Gotowa kroczyć wydeptaną przeze mnie drogą?

Zrób te 3 kroki, jeśli chcesz mieć większą szansę na niezależność w procesie trzeźwienia

Możesz być z siebie dumna! Podjęłaś najważniejszą i najtrudniejszą decyzję w swoim życiu! Chcesz zerwać z nałogiem, a to ogromny krok ku „normalnemu” życiu. Na pewno zastanawiasz się jak zacząć i zakotwiczyć w sobie mocne postanowienie o trwaniu w trzeźwości.

Przed sobą masz jeszcze wiele trudnych sytuacji, ale prawdopodobnie już żadna z nich nie będzie tak ciężka, jak ten pierwszy krok. Masz go za sobą, więc otrzymałaś od samej siebie cenny dar – otwartą furtkę do wolności i niezależności. Super ważną rzeczą, którą możesz już teraz dla siebie zrobić, jest umocnienie swojej niezależności. Poniżej podrzucam Ci 3 kroki, które mogą być fundamentem w Twojej drodze do trzeźwości:

 

  • zdobądź stałe zatrudnienie,
  • ureguluj długi z przeszłości,
  • otaczaj się niezależnymi ludźmi

 

Nałóg zabiera w pewnym sensie możliwość samostanowienia o sobie, dyktuje warunki, nie pozwala się uwolnić. Powrót do trzeźwości jest trudny. Pomyśl, jakie to będzie cudowne uczucie, gdy nie będziesz musiała polegać na innych. Wyobraź sobie, że już niebawem nie będziesz musiała pożyczać pieniędzy od rodziny i znajomych. Już nie będziesz musiała się z tego powodu wstydzić.

Uniezależnienie finansowe pozwoli Ci podejmować decyzje, które są najlepsze dla Ciebie. Nigdy już nie będziesz mieć z tyłu głowy tego, że jesteś komuś dłużna i musisz się liczyć z jego zdaniem.

 

1. Zdobądź stałe zatrudnienie

Zdobycie pracy może wydawać Ci się trudne, szczególnie gdy masz za sobą długi okres bezrobocia. Nie martw się! Trwasz w trzeźwości, więc znalezienie pracy to w porównaniu z trwaniem — pikuś!

Podpowiem Ci parę istotnych kroków, które mogą Ci w tym pomóc. Zanotuj wszystko, co przyjdzie Ci do głowy! Każda z tych rzeczy może pomóc znaleźć zatrudnienie.

  1. Na początku spisz na kartce wszystkie stanowiska, na jakich byłaś zatrudniona. WSZYSTKIE!
  2. Następnie wypisz swoje umiejętności np.: praca z komputerem, język obcy, prawo jazdy itp. Weź też pod uwagę takie, których nie masz udokumentowanych, a które uważasz (lub bliska Ci osoba uważa), że potrafisz.
  3. Kolejnym punktem jest spisanie swoich mocnych stron. Może bez większego trudu przychodzi Ci zarządzanie ludźmi, zachowujesz zimną krew w nagłych sytuacjach. Lubisz pracę ze zwierzętami albo świetnie wyszukujesz informacje w necie — zapisz to! W odkryciu swoich naturalnych talentów bardzo pomocny, okazał się dla mnie Test Gallupa.
  4. Idź na spacer do Urzędu Pracy i zarejestruj się w nim. Możesz to też zrobić online. To ważne ze względu na otrzymanie ubezpieczenia oraz wsparcia szkoleniowego. Organizowane są tam warsztaty oraz praktyki w różnych zawodach.

Znam dziewczynę, która pół życia zajmowała się pracą kreatywną, ale się wypaliła. Deprecha, uzależnienie od jedzenia i te sprawy… I wiesz co? Poszła za namową terapeuty do UP i się zarejestrowała. Chciała też od razu zapisać się na kursy z myślą o przebranżowieniu. Miała do wyboru tylko dwa kursy. Nie zgadniesz, kim została! Na pewno nie księgową. Kierowcą tira! Ostatnio powiedziała mi, że świadomość tego, że ma następnego dnia ‘’wsiąść za kółko’’ znacznie oddala ją od chęci sięgnięcia po kieliszek.

A Ty? Dasz radę dziewczyno! Nie martw się, uczucie zagubienia minie. Sytuacja może być dla Ciebie nowa, być może się wstydzisz. Być może myślisz i boisz się, że wszyscy wiedzą, z czym walczysz. Powiedz sobie – STOP! To tylko niespokojne myśli. Weź głęboki oddech i śmiałym krokiem wejdź prosto do nowego życia.

 

2. Ureguluj długi z przeszłości

Posiadanie własnych pieniędzy jest kluczem do niezależności. Nie ma co ukrywać. Tak jest i tyle. Uwolnienie się od długów pozwoli Ci odetchnąć pełną piersią i uwolni Twoje myśli od wstydu i wkurzenia na samą siebie. To może nie być łatwe zadanie, ale systematyczne pozbywanie się ciężaru w końcu przyniesie ulgę.

Zacznij od spisania wszystkich długów, o których pamiętasz. Możesz też zwrócić się z wnioskiem o raport do Biura Informacji Kredytowej. Taki spis zaległości pomoże Ci realnie ocenić sytuację.

Najlepszym sposobem na rozpoczęcie spłaty długów jest tzw. kula śniegowa. Na początku reguluj te najmniejsze długi, a potem idź w stronę większych. Spłata stówki czy dwóch mamie lub przyjaciółce jest łatwiejsza niż zabranie się za kilkutysięczny kredyt, ale daje tyle samo satysfakcji i zastrzyku endorfin. Właśnie takie radosne chwile są Ci potrzebne! Gdy uregulujesz swoje długi, mentalnie pożegnasz się z przeszłością. Będziesz mogła zacząć spokojnie oszczędzać, aby spełniać marzenia.

 

3. Otaczaj się niezależnymi ludźmi

Znajdź wokół siebie ludzi, z którymi będziesz mogła porozmawiać o planach. To mega ważne, bo tylko ludzie niezależni i z otwartymi głowami mają cele, marzenia i plany na ich spełnienie. Osoby, które trwają w nałogu mają generalnie w nosie co się stanie jutro, pojutrze lub za rok. Pamiętaj o tym, bo, jak mówi przysłowie „Kto z kim przestaje, takim się staje”.

Uwierz mi, że to naprawdę cudowne uczucie mieć wokół siebie osoby, które ciągną w górę i których możesz zapytać o zdanie lub poradę. Spróbuj zagadać do kolegi z pracy, który uwielbia podróże albo do sąsiadki, która aktywnie zajmuje się pomocą zwierzętom.

Szukaj ludzi, którzy zainspirują Cię do rozwoju, poszukiwań swojej drogi i zapalnika do tworzenia własnych marzeń. Możesz zaglądać na spotkania wielbicieli czegokolwiek, choćby ogórków kiszonych! Poszukaj na fejsie grup z tym, co lubisz robić, albo idź do starego dobrego MOK-u na zajęcia z tańca lub rysunku. Najlepiej rób to osobiście, a nie online. Możesz zacząć w necie, ale dąż powoli do tego, żeby jak najczęściej wychodzić do ludzi. Nawet jeśli nie chcesz i się boisz. Ja na Instagramie poznałam masę inspirujących osób, a nasze relacje przenikają się teraz w realu!

Poznawanie nowych ludzi może być dla Ciebie trudne i krępujące, ale pomyśl sobie, że ta druga osoba czuje się podobnie. Serio. Odetchnij, otwórz swoją głowę i serce na nowe znajomości i do dzieła! Klata do przodu, korona na głowę i heja banana!

 

Niezależność jest procesem

To prawie pewne, że napotkasz schody lub zacznie wydawać Ci się, że zdobywanie niezależności trwa wieki. Nie martw się. Z każdym krokiem jesteś bliżej celu. Wstecz możesz obejrzeć się tylko wtedy, gdy będziesz chciała zobaczyć, jak daleko zaszłaś.

 

Bądź dumna z siebie, podjęłaś najważniejszą decyzję w swoim życiu i dasz radę!

 

Udostępnij

Tagi

Picture of Witaj, jestem Asia
Witaj, jestem Asia

To miejsce dla każdego, kto poddaje pod wątpliwość swoją relację z alkoholem lub innymi substancjami psychoaktywnymi

Przeczytaj także...