Gotowa kroczyć wydeptaną przeze mnie drogą?

„Mummy wine culture”, czyli kultura picia matek

culture wine mummies

W ostatnich latach pojawił się trend, który zyskuje na popularności, zwany „Mummy Wine Culture”. Jest to wzorzec zachowań, w którym mamy wybierają alkohol jako formę radzenia sobie z natłokiem obowiązków oraz presją, jakie narzuca im społeczeństwo. Obecnie mamy są nie tylko opiekunkami, ale również pełnią rolę pełnoetatowej pracowniczki, partnerki i przyjaciółki. 

Wyobraź sobie, że jesteś obserwatorką życia swojej sąsiadki. Kobieta zajmuje się trójką dzieci przez cały dzień, czyli „siedzi w domu” w domyśle niektórych, nic nie robi. Kobieta musi zagospodarować czas dzieciom i nie ma żadnego wsparcia. Daje z siebie więc 100%, bo przecież jest matką, nie jakimś tam zwykłym, szarym Kowalskim! 

W takim kontekście picie wina czy Prosecco jest dla wielu kobiet formą relaksu i ucieczki od natłoku obowiązków. Moją intencją jest, aby ten wpis skłonił Cię do refleksji. Zastanów się proszę czy „Mummy Wine Culture” naprawdę przynosi pożądane efekty, czy może jednak ma swoje konsekwencje dla Twojego zdrowia fizycznego i psychicznego?

Dlaczego mamy piją alkohol?

Można pomyśleć, że przecież nie ma nic w tym złego, w końcu lampka wina, nie zrobi ze mnie alkoholiczki. Tak naprawdę nigdy nie wiesz, czy czasem już nie stąpasz po kruchym lodzie. Właśnie dlatego, że Twoje otoczenie wcale tego nie neguje, a wręcz przeciwnie. Jest powszechna zgoda na taką formę relaksu. Sięgnijmy do źródła i poszukajmy przyczyn, dlatego właściwie mamy sięgają po alkohol. Poniżej przedstawiam kilka powodów: 

📌 Wiara w wyidealizowany obraz macierzyństwa

Społeczne oczekiwania względem mam często sięgają ideałom. Przyjęło się, że mama to kobieta, która żyje na pełen etat na wszystkich płaszczyznach. W praktyce wygląda to tak, że jest pełnoetatową mamą, pracowniczką, partnerką, przyjaciółką, córką, organizatorką itd. Taka presja może prowadzić do poczucia, że robi się za mało. Jeśli nie jest tak, jak jest powszechnie uznane może skłaniać to do szukania ucieczki w alkohol.

📌 Tabu względem przyznania się do tego, że nie dajesz rady i potrzebujesz wsparcia

Często mamy ukrywają trudności i wyzwania, z jakimi się borykają. Niejednokrotnie, to kobiety kobietom stawiają takie “wysokie standardy”. Kiedy jedna z nich chce się zwierzyć, że jest ciężko, że jest już bardzo zmęczona, usłyszy: “ja miałam gorzej”. Tak powstaje błędne koło, ponieważ kobiety zaczynają tłumić swoje emocje, które potrzebują być uwolnione, co w rezultacie często prowadzi do picia w ukryciu. Napisałam o tym osobny wpis. 

📌 Porównywanie się z innymi mami

Dziewczyny, wystarczy wejść na Instagram i zobaczymy, że życie innych mam jest często ukazywane w bardziej pozytywnym świetle niż jest w rzeczywistości. Scrollujesz, patrzysz na lukrowe życie innych mam i wiesz, że Twoje jest dalekie od ideału. Automatycznie czujesz się gorsza. Twoje samopoczucie spada, więc aby nie uczuć niewygodnych emocji sięgasz każdego dnia po lampkę wina czy Prosecco. 

📌 Wszechobecne reklamy i kampanie marketingowe promujące picie alkoholu

👉 Przemysł alkoholowy inwestuje znaczne środki w reklamy ukierunkowane na kobiety, zwłaszcza mamy. Kampanie te często przedstawiają picie alkoholu jako sposób na relaks i celebrowanie rodzicielstwa.

👉 Często same Influencerki czy celebrytki prezentują styl rodzicielstwa, który sugeruje, że picie alkoholu jest naturalną częścią bycia mamą. Obserwujesz je każdego dnia. Utożsamiasz się z nimi, ponieważ macie “wspólne problemy”. W końcu czujesz że ktoś Cię rozumie i sama decydujesz się na taką formę relaksu. 

👉 Wszechobecne są dostępne memy i gadżety, które niby w prześmiewczy sposób trafiają w Twój czuły punkt (czyli np. totalne zmęczenie). Podświadomie czujesz, że otoczenie Cię wspiera, skoro inni też dostrzegają i zmagają się z tym, co Ty, to nie jesteś sama. Tylko zauważ, że oni na Tobie zarabiają, a dokładniej na Twoich bolączkach. 

👉 Alkohol jest powszechnie akceptowany. Znajdziesz go praktycznie każdym sklepie w Twojej okolicy. Więc “normalne” jest, kiedy pijesz alkohol. W końcu każda Twoja znajoma tak robi. 

 ❌ Kochana moja Łabędzico! Rozczaruję Cię. Nie każda.

Wystarczy, że raz „kliknie” Ci w głowie, że Ty sama możesz zdecydować, jak będziesz przeżywać każdy dzień. Że Ty masz na to realny wpływ, a nie jesteś nakłaniana przez czynniki zewnętrzne do zachowań, które Ci szkodzą. Uwierz mi, Twoje życie nabierze wtedy zupełnie innych barw. 💪

Utożsamiasz się z Prosecco Mummies? Albo czujesz, że ten temat z Tobą rezonuje?

Oczywiście Prosecco jest symboliczne, zamiast niego możesz wstawić swój ulubiony znieczulacz % 🍷.

Obejrzyj koniecznie mój najnowszy filmik na moim kanale na YT. Zdradzam w nim jakie potrzeby zaspokaja alkohol i dlaczego właściwie kobiety po niego tak często sięgają! 

Jakie są pozornie pozytywne skutki picia alkoholu?

Czy myślisz, że są pozytywne skutki picia alkoholu? Jeśli odpowiedziałaś twierdząco, to pozwól, że wyprowadzę Cię z błędu. Poniżej zamieszczam kilka iluzji, w które wierzysz. Stań w prawdzie sama ze sobą i skonfrontuj się z kilkoma pytaniami.

1. Czy alkohol sprawia, że czujesz się odprężona?

Stworzyłaś już sobie rytuał picie winka? A może wyczekujesz już cały dzień, aby w końcu opaść na kanapie, wtulić się w ciepły kocyk popijając winko? To jest w końcu Twój czas na relaks. 

2. Czy picie alkoholu to jest Twoje 5 minut dla Ciebie?

Stworzyłaś już sobie rytuał picie winka? A może wyczekujesz już cały dzień, aby w końcu opaść na kanapie, wtulić się w ciepły kocyk popijając winko? To jest w końcu Twój czas na relaks. 

3. Czy alkohol to Twoje antidotum na dobry nastrój?

Alkohol pobudza aktywność neuronów dopaminowych, które uwalniają endorfiny czyli tzw. hormony szczęścia. Co może dawać Ci złudne wrażenie, że czujesz się lepiej.

Podsumowując kiedy pozwalasz sobie na swoje 5 minut wytchnienia od codzienności, popijając napój 🍸z % czujesz się rozluźniona i masz dobry nastrój. Świetnie. To teraz przedstawię Ci, jak wygląda prawda. 

Czy alkohol jest niezdrowy?

Jaka jest Twoja instynktowna odpowiedź? Aśka, przecież wiem, że jest niezdrowy, ale ja nie piję, tylko czasem trochę wina czy Prosecco. Dobrze przekonanego i tak nie przekonam, jednak zapoznaj się z tym co napisałam, bo wiem, że to gdzieś zapadnie w Twoją pamięć, a jak będziesz potrzebowała to, wiesz gdzie wrócić. 

Nadmierne spożycie alkoholu jest szczególnie niebezpieczne w kontekście macierzyństwa i opieki nad dziećmi. Dlaczego? Bo po prostu stwarzasz zagrożenie dla swojego dziecka!

Oto potencjalne zagrożenia związane z niekontrolowanym piciem alkoholu, kiedy jesteś mamą:

Przestajesz być ciepłą i wspierającą mamą

Regularne picie alkoholu obniża Twoją koncentrację, wszystko zaczyna Cię drażnić, a z małymi dziećmi o wyprowadzenie z równowagi nie trudno. Zaczynasz np. krzyczeć na swoje dzieci, czujesz poczucie winy, że jesteś złą mamą i pijesz jeszcze więcej. 

Stwarzasz zagrożenie dla siebie i dziecka

Kiedy jesteś pod wpływem alkoholu, zwiększa się ryzyko wypadków, które mogą mieć negatywne konsekwencje dla Ciebie i dziecka. Zastanów się. Jesteś sama z dzieckiem w domu, pijesz chociażby jedną lampkę wina. Twoje dziecko nagle się rozchorowało, w końcu z małym dzieckiem wszystko może się wydarzyć, czy pojedziesz z nim na pogotowie? Pod wpływem alkoholu? 

Niszczysz swoje zdrowie, a kiedy Ty chorujesz, Twoje dziecko także cierpi 

Powszechnie wiadomo, że picie alkoholu może prowadzić do uszkodzeń wątroby, układu sercowo-naczyniowego oraz innych poważnych problemów zdrowotnych, których możesz nie być nawet świadoma. Czy warto ryzykować swoje zdrowie dla tych kilku lampek wina dla relaksu. Skoro robisz coś w małych ilościach, ale regularnie, to konsekwencje mogą pojawić się dopiero po kilku latach. Zatem warto sobie to przemyśleć. 

Jak zrelaksować się po ciężkim dniu?

To naturalne, że szukasz wytchnienia po ciężkim dniu pełnym obowiązków. Każda z nas potrzebuje dać upust swoim emocjom, by poczuć po prostu ulgę. Nie ma nic w tym złego, ale sposób, w jaki decydujesz się “regenerować” już ma ogromne znaczenie. Zebrałam dla Ciebie kilka propozycji. Mam nadzieję, że wybierzesz coś dla siebie. Oto kilka przykładów:

  • Praktyka medytacji może pomóc w wyciszeniu umysłu, redukcji stresu i zwiększeniu poczucia wewnętrznego spokoju.
  • Regularna aktywność fizyczna nie tylko poprawia kondycję fizyczną, ale również wspomaga równowagę emocjonalną i pozwala na uwalnianie napięcia. W trakcie uprawiania sportu, Twój organizm “produkuje” endorfiny czyli hormony szczęścia. Dodatkowo sport jest świetnym lekarstwem na radzenie sobie z lękami czy niepokojem. 
  • Kontakt z teraputą lub coachem. Warto zainwestować we własne zdrowie, szczególnie to psychiczne. Specjaliści pokażą Ci, jak radzić sobie z kłębiącymi się w Tobie emocjami. Dadzą Ci narzędzia do pracy nad sobą.  
  • Zaangażowanie się w nowe hobby. Jeśli lubisz zajmij się np. robótkami ręcznymi. Jest to świetny pomysł na ukojenie emocji, daje dużo satysfakcji, kiedy widzisz rezultat swoich działań.
  • Znalezienie grupy wsparcia. Dołącz do naszej grupy Łabędzic na fb. Poznasz wspaniałe kobiety, które tak jak Ty, które były lub są w miejscu, w którym Ty jesteś obecnie. Pamiętaj moc kobiet jest potężna! 

Zachęcam Cię do refleksji nad własnym podejściem do picia i sposobami radzenia sobie z trudnościami rodzinnymi. W związku z tym przygotowałam specjalnie dla Ciebie w formie podręcznego przewodnika 30 wskazówek na 30 dni, abyś sięgnęła po lepsze życie bez alkoholu. Bo wiem, że na to zasługujesz! 

Jeśli Ty o siebie nie zadbasz, to nikt za Ciebie tego nie zrobi. Nie czekaj na ratownika, uratuj się sama. Masz w sobie moc, wierzę w Ciebie Łabędzico! ❤️‍🔥

Udostępnij

Tagi

Witaj, jestem Asia
Witaj, jestem Asia

To miejsce dla każdego, kto poddaje pod wątpliwość swoją relację z alkoholem lub innymi substancjami psychoaktywnymi

Przeczytaj także...